• Czym jednak wspomniani przez ciebie się różnią w tym zakresie od Holendrów (trzecie miejsce nawołującej do walki z islamem Partii Wolności Wildersa), Francuzów (Front Narodowy Le Pena), Niemców (antyislamski ruch PEGIDA), Austriaków (Partiia Wolności Haidera)? Dania, Włochy, Wielka Brytania. Norwegia (Breivik) Niczym.

    Tę histerię spowodowały media całkowicie prorządowe, od lat nieustannie pokazując islamistów obcinających głowy itp. To usprawiedliwiało wojnę Polaków z Afgańczykami, Irakijczykami. Pokazali zło, nastraszyli Polaków, a teraz chcą, aby Polacy przestali się bać.  Nie znam programów wymienionych przez Ciebie partii, ani wypowiedzi ich członków, więc nie podejmuję się wykazania różnic miedzy rodzimymi antyislamistami, a ich zachodnioeuropejskimi odpowiednikami. Odnoszę wrażenie, że kwestie religijne są w ich przypadku mniej zaznaczone, więc nie zaliczają się do “religijnie motywowanej prawicy”. Media prorządowe pokazywały oblicza terroryzmu z równą gorliwością, jak te “niepokorne”. O ile te pierwsze robiły to dla oglądalności, to drugie kładły nacisk również na pobudki ideologiczne. Te media specjalizują się w wyszukiwaniu różnic i kreowaniu wrogów. Oni wogole nie znaja historii innych krajow i swiata. Wogole nie sa na bierzaco z tym co sie dzieje na swiecie i dlaczego. To nierozgarniete stado slugow i wasali wobec medialnych baronow. Wiedza, prawda, uczciwosc, etyka i moralnosc staly sie pojeciami abstrakcyjnymi dla polskiego dziennikarstwa.

    Przykladem jest Polityka w ktorej nie ma prawie nic o wydarzeniach swiatowych. A jak cos sie pojawi to bedzie zaklamane, przekrecone pol prawdy, i halucynacje na poziomie przedszkola.

    I dlatego polacy nie wiedza skad nagle ta fala immigrantow,


    votre commentaire
  • "W budżecie na przyszły rok nie ma na to pieniędzy" - wszystko zabraliście, wszystko ukradliście, żeby wam się lepiej żyło. Ale o innych osób - potrzebujących ludzi, już nie myślicie, dla nich nigdy nic nie ma. 

    Kopacz powinnaś pracować ciężko za marne grosze - ciekawe jak byś wtedy oceniała sytuacje. Bo jak dadzą dzieciom po 500zl to koledzy nie zarobią dlatego lepiej jest kupić smiglowce za 13mld zl bo wtedy jest się czym dzielić, kazdy dostaje dzialke i wszyscy zadowoleni. Na autostrady tez sa pieniądze bo tam też jest się czym dzielić kolejne przekręty za ogromne pieniądze takich przykładów jest wiele. No i postraszył "Prezydent dał rządowi czas na podjęcie prac nad ustawą w tej sprawie do końca roku. W przeciwnym razie Andrzej Duda zapowiedział, że sam zajmie się przygotowaniem stosownego projektu" a w kampanii nic nie mówił, że zleci przygotowanie ustawy rządowi tylko sam miał w ciągu roku przygotować ustawę. Ale teraz nie ma czasu bo jeździ po kraju i zbiera wyrazy hołdu, chwilówki przez internet więc może za lat kilka tuż przed następnymi wyborami prezydenckimi.  ale zeby pani minister usunela pacjentow z sali by jej matka miala zapewniona prywatnosc to jest mozliwe w kraju gdzie ludzie czekaja na miejsca w szpitalu przez 25 lat bez prywatnosci PO nigdy nie odda wladzy bo boja sie tego ze wszystko wyjdzie na jaw jak sie bawia narodem polskim wystarczy przesluchac tasmy prawdy Nie dotrzymal slowa w sprawie wieku emwrytalnego i wlasnych 500zl na dziecko to i nie dotrzyma innych obietnic.I po co oni sie wysilaja wiadomo jak to sie skonczy pieniadze pojda na wojenki na gorze,ubekow,areszty "wydobywcze",powszechna inwigilacje obywateli ,stalinizm w"nowszym wydaniy" i nierobow znajomych krolika czyli jedynie slusznych"ekspertow"bez mozgow.Ale na glodnych w Polsce i na miejsca pracy zawsze im brakowalo i teraz tez znow powiedza po wygranych wyborach ze oni chca"ale PO im ukradla"albo poprzednicy nie zarobili.Zawsze ktos inny jest u nich"winny"tylko nie te jadowite zmije wasale kremla! dla dobrobytu kraju i podniesienia poziomu życia. Ostatnie osiem lat to jest ciągłe zadłużanie i i łatanie dziur budżetowych. Jaka polityka jest prowadzona i komu ma służyć, że naród wciąż ma się wszystkiego wyrzekać. Oczywiście panowie i władcy biznesmeni i politycy nie mają ramek ile im wolno zarabiać a zwykły człowiek czyli 80% ma ramki w dochodach jakieś 2000zł. średnio. Jak bez dobrych zarobków może państwo być bogate. Gdyby te 80% narodu miało po 6000zł. to podatki miały by też dużo większe wpływały , dziura by się załatała. Wszyscy pracujący są wykorzystywani, pod strachem utraty pracy, zmuszani do łamania podstawowych praw też pod groźbą utraty pracy - co to jest. Zarabiają marne grosze do poziomu cywilizacyjnego świata, wciąż nam się wciska, że dochód narodowy jest tak mały. To gdzie są pieniądze z tych wszystkich zakładów, zakładzików i innych natworzonych agencji, agencyjek, małych i dużych firm? Cały kraj pracuje ponad miarę a nie wytwarza produktu? Miała być jasność w finansach po 89, ale nic z tego. Jest tak samo jak było. Nikt nic nie wie, tylko strachy, że już, już bankructwo się zbliża. Że za kilka lat nie będzie na emerytury, że brak na dzieci, że brak na wypłaty, wciąż to słyszę od 25 lat. A tak miało być dobrze po 10 latach transformacji p. Balcerowicz, Lewandowski i inni znawcy tak nam wpajali. A co mamy, kłamstwo i obłudę, wyzysk człowieka przez człowieka i wstrętny czarny kapitalizm feudalny, który nam na siłę narzucono, bez pytania. PO wciąż kłamie i prowadzi kampanię wyborczą straszeniem PISem,, który nawet za to jest atakowany, że kampanię prowadzi, że co powie to złe, że zrujnują kraj. Skąd oni to wiedzą, są jasnowidzami. Jak PO wygrało wybory co tusek obiecywał, słowa prawdy nie powiedział co mają zamiar naprawdę zrobić. My państwu już dziękujemy. PIS nawet rządzić nie zaczęło a już było atakowane walką o władzę przez PO, jak przez jakąś ośmiornicę było osaczane i wszystko co mieli zamiar zrobić było z góry negowane. Z byle bzdury robiono aferę a teraz PO afera za aferą zamiatana pod dywan. Tak PO wdarła się do władzy. 


    votre commentaire
  • Najpierw co do tego, że w Europi rządzi MFW. Ma on tylko tam coś do powiedzenia, gdzie kraje są zadłużone w nim. To jest raczej mniejszość krajów europejskich. Do Grecji MFW przytachała Merkel, ponieważ obawiała się rozwiązania greckiego problemu na płaszczyźnie politycznej i wolała się schować za technokratami. Podobnie ma się rzecz z rolą EBC, jego rosnąca rola wynika z bezczynności i niezdecydowania polityki, w tym także Merkel.

    Zielonka uskarża się, że Irlanda , Hiszpania i Portugalia nie będą umiały spłacić swoich długów w najbliższym czasie. Co to znaczy i kto tego rząda ?

    Te długi są rozpisane na lata i narazie obsługiwane. Dlaczego za pomocą taniego populizmu szukać dziury w całym.

    Gorzkie unijne lekarstwo owocuje w tych krajach pierwszymi sukcesami. Sytuacja w Grecji jest syngularna i wyjątkowa.

    Upraszczanie tej sytuacji jako konfliktu biednych z bogatymi jest także zwykłą propagandą. Wiele krajów udzielających pomocy finansowej Grecji mają o wiele niższy dochód narodowy na głowę jak Grecja i w tych krajach nie wszyscy są pracodawcami.

    Twierdzenie, że Unia rozdziela zamiast pomocy jedynie kary jest kłamstwem. Jak można coś takiego pisać , jako obywatel kraju, który jest jedny z najwiekszych beneficjentów unijnej pomocy ?

    Jaki użytek z tej pomocy robią poszczególne kraje jest w dużej mierze ich suwerenną decyzją. Powracając do Grecji , to miała ona największy udział w tej pomocy. Moim zdaniem w tym momencie europejskiej historii lepsze jest dogadanie się niż Grexit. Oczywiście trudno dobrze oszacować efekty tych wykluczających się działań. Niemniej sądzę, że Grexit niesie dalsze straty gospodarcze dla Grecji w okresie 1-2 lat, oraz znaczne straty dla kredytobiorców, do 2/3 pożyczonego kapitału. A to nie są pieniądze należące tylko do bogaczy.

    Grexit ma swe zalety, ale można podjąć próbę wymuszenia wzrostu konkurencyjności greckiej gospodarki oraz poprawy zarządzania nią. Myślę, że warto podjąć to ryzyku.

    Nie zgadzam się z tezą, że programy naprawcze w Hiszpanii, czy Irlandii się nie udały. Przecież gospodarka irlandzka ma najszybszy wzrost w ostanich 20 miesiącach:

    Właściwie to zgadzam się z Profesorem tylko w jednym punkcie, że źle przygotowany Euro zamiast przyspieszyć integrację, podzielił Europę. Jedyna drogą do naprawy jest pogłębienie integracji Eurolandu, czyli nadrobienie tego co miało stać na początku Euro i to najlepiej już bez Grecji. Cała Grecka sprawa kosztuje Unię Europejską zbyt już teraz zbyt wiele czasu i energi i odwraca uwagę od istotniejszych globalnych problemów .


    votre commentaire
  • Można obserwować, co dzieje się u nas! Egoizm, ksenofobia i niezwykle krótka pamięć. Trzydzieści pięć lat temu ogromna fala polskiej emigracji wylała się na Europę i Świat. W owym okresie dysponując tylko octem w sklepach energicznie szukaliśmy ratunku wśród wierzycieli naszego gigantycznego ówczesnego zadłużenia. W obu przypadkach uzyskaliśmy pomoc. Gdy w późniejszym okresie niektóre państwa, jak na przykład Austria, zamknęły przed nami granice bolało nas to. Łkaliśmy rzewnymi łzami, przed kamerami, że nie możemy zobaczyć Opery Wiedeńskiej, w rzeczywistości pozbawieni możliwości handlu na Mexico Platz. Dzisiaj, kiedy dzięki Europie jesteśmy krajem na zdecydowanie wyższym poziomie cywilizacyjnym, w momencie próby, odwracamy się do niej tyłkiem. To takie charakterystyczne dla nas nawiązanie do kwestii “solidarności”, która najlepiej prezentuje się w muzeum (w kształcie statku zresztą, który miał tę ideę wozić po oceanach). Mamy dołek demograficzny, nasze uniwersytety i szkoły świecą pustkami, a my nie jesteśmy skłonni solidarnymi być, mimo, że być może, zebralibyśmy tego korzyści w przyszłości. Kwintesencją tej tragicznej sytuacji był występ głupkowato uśmiechniętego megalomana, przywódcy partii rolników, największych bodajże benificjentów przystąpienia do Unii Europejskiej. Odżegnywał się on publicznie od przyjęcia tylko 2000 uchodźców do naszego kraju. Wstyd! Wstyd! Wstyd! Ale za chwilę, dla poratowania swoich notowań wyciągnie łapkę po kolejne euraski! I niech mi ktoś powie, gdzie się podziało to chrześcijaństwo, to miłosierdzie, to głodnego nakarmić spragnionego napoić… Obowiązują nowe przykazania: “fura, skóra, komóra, kontra gender, homo i in-vitro”. Z tym płyniemy do Świata! Czy te antyrosyjskie wstawki to część obowiązków w Polityce? Przecież nie istnieje żadna potrzeba “stawiania czoła Putinowi” poza może udawaniem przed Amerykanami, że jest się posłusznym ich poleceniom (jak to robią Niemcy), bo Rosja nikogo nie atakuje i nie prowokuje. To nie Rosja utrzymuje setki baz wojskowych na całym świecie, to nie Rosja uważa, że przemieszczanie wojsk jakiegoś państwa, w granicach tego panstwa, jest wyraźną prowokacją. Biorąc pod uwagę spadającą jakość zarzutów USA wobec panstw, które ów hegemon chce zaatakować (Irak, Libia…), to propaganda zdaje się być coraz mniej (im) potrzebna. Można wrzucić na luz i pozostać przyzwoitym człowiekiem.


    votre commentaire
  • „Jeśli ktoś nie do końca rozumie, na czym polega konflikt między Izraelem a Palestyną, powinien wybrać się do Hebronu.” Tak się składa, że należę do tych, którzy nie rozumieją, ale do Hebronu się nie wybieram. Zaczyna się od tego, że nie wiem gdzie jest Palestyna? Rzymianie nazwali Palestyną region, z którego wygnano Żydów. Brytyjski Mandat Palestyński mniej więcej pokrywał się z tym regionem. W dotychczasowej historii nigdy nie było żadnego państwa „Palestyna”. Określenie „Palestyńczyk” jest również bardzo niedawne. Początkowo tak nazywano Żydów osiadłych w Palestynie. Z przeznaczonego na „dom Żydów” Mandatu Palestyńskiego Brytyjczycy wykroili Transjordanię (dzisiejszą Jordanię) państwo, w którym 80 procent ludności stanowią Palestyńczycy (czytaj Arabowie pochodzący z regionu nazywanego Palestyną), ale są obywatelami drugiej kategorii. Judea i Samaria, nazywana przez Jordanię „Zachodnim Brzegiem” została przyznana jako część „domu Żydów”, którego uznanie okazało się trudniejsze niż uznanie niepodległości Jordanii. Jeśli wierzyć mapom wydawanym w krajach arabskich oraz przez Autonomię Palestyńską, Palestyna to dzisiejszy Izrael plus Zachodni Brzeg i Gaza. Nie wiem jak Pani rozumie konflikt między Izraelem i Palestyną? Powiada Pani, że wizyta w Hebronie pozwala to wszystko zrozumieć i po tej wizycie wszyscy będziemy mieli pełną jasność. Pisze Pani, że rząd Begina nie był entuzjastyczny jeśli idzie o to osiedle w Hebronie. To prawda. (Tu ukrywa sie drobny przyczynek do pytania, czy Konwencja Genewska ma w przypadku izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu zastosowanie, to ciekawa kwestia prawna, ale nie warto jej tu rozwijać, odsyłam do Kontorovicha). Nie wspomina Pani w swojej analizie historii okresu okupacji Zachodniego Brzegu przez Jordanię i dokonanej przez tę armie czystki etnicznej, czy to był zamiar, czy przeoczenie, bo o wojnie sześciodniowej Pani wspomina? Wydaje się Pani sądzić, że zrozumiała Pani konflikt Izrael- „Palestyna”. Pani narodowo-socjalistyczni towarzysze podróży, są o swoim zrozumieniu tego konfliktu całkowicie przekonani. Dlaczego według ciebie Żydzi mają stać ponad prawem? Dlaczego mamy tolerować ich przestępstwa w nielegalnie okupowanej przez nich Palestynie? Tylko dla tego, że oni kiedyś byli ofiarami? Idąc za twą logika, to murzyńscy przestępcy powinni być bezkarni w USA, jako potomkowie niewolników. Co ma II Wojna Światowa do usprawiedliwienia rasizmu i nietolerancji ze strony syjonistów? Dlaczego według ciebie to nie ma innej opcji niż kolonizacja Palestyny przez Żydów? Możesz to nam wyjaśnić? Przecież Niemcy też długo twierdzili, że nie ma dla nich innej opcji niż tylko Drang nach Osten!Holocaust nie musi polegać od razu na fizycznej eliminacji ludności. Może on polegać także na sprowadzeniu innego narodu do roli podludzi (ekonomicznie, politycznie i kulturowo), a istnieje także Holocaust moralny, czyli zniszczenie ducha danego narodu, a tego właśnie Żydzi dokonują w Palestynie!


    votre commentaire


    Suivre le flux RSS des articles de cette rubrique
    Suivre le flux RSS des commentaires de cette rubrique